Ginger karton. Przynajmniej pokazałaby jakieś emocje.
SKYSER| 18 dni temu
Fajnie, ja też chcę to zrobić
Vanessa| 21 dni temu
Wszystko zaczęło się niewinnie, dziewczyny bawiły się, najpierw miękkimi poduszkami. A potem zabawa zaczęła nabierać dorosłego charakteru, to zrozumiałe, twardy kutas brata był najzabawniejszą zabawką, którą można głaskać i wsadzać sobie w cipkę, siostry nie mogły się temu oprzeć i wykręcały i głaskały najpierw rękami, a potem ustami, na szczęście brata.
Gość| 11 dni temu
Pani stara się jak może, ale taki kutas znacznie przekracza zdolność jej ust do połknięcia kutasa! Muszę przyznać, że wchodzi w nią również z przodu, z dość wyczuwalnym napięciem. Ciekawe, czy po takim gigancie spodobałby się jej mniejszy kutas?
Wanker| 11 dni temu
Chcę to zrobić też z czarnym.
Archie| 39 dni temu
wow, jaki soczysty
Bohater| 22 dni temu
Pieprzenie czarnuchów jest najniższe... to ostatni etap... te głupki.
Tak nazywa się ta modelka.
Ginger karton. Przynajmniej pokazałaby jakieś emocje.
Fajnie, ja też chcę to zrobić
Wszystko zaczęło się niewinnie, dziewczyny bawiły się, najpierw miękkimi poduszkami. A potem zabawa zaczęła nabierać dorosłego charakteru, to zrozumiałe, twardy kutas brata był najzabawniejszą zabawką, którą można głaskać i wsadzać sobie w cipkę, siostry nie mogły się temu oprzeć i wykręcały i głaskały najpierw rękami, a potem ustami, na szczęście brata.
Pani stara się jak może, ale taki kutas znacznie przekracza zdolność jej ust do połknięcia kutasa! Muszę przyznać, że wchodzi w nią również z przodu, z dość wyczuwalnym napięciem. Ciekawe, czy po takim gigancie spodobałby się jej mniejszy kutas?
Chcę to zrobić też z czarnym.
wow, jaki soczysty
Pieprzenie czarnuchów jest najniższe... to ostatni etap... te głupki.